fbpx

Etapy rozwoju mowy dziecka

Ostatnio aktualizowane: 20.06.21

 

Umiejętność mówienia, która zależy między innymi od pracy mózgu, narządu mowy i narządu słuchu, jest tak samo ważna jak np. prawidłowy rozwój fizyczny. Rozwój mowy u dziecka odbywa się w kilku etapach. Podczas gdy jedne maluchy zaczynają wcześniej wypowiadać pierwsze słowa lub składać w całość zdania, inne będą to robiły nieco później. Dzieje się tak, ponieważ rozwój to sprawa indywidualna, jednakże możemy napisać o pewnych założeniach specjalistów i czasie, kiedy dziecko powinno zacząć mówić.  

Komunikujemy się każdego dnia. Najczęściej mówimy swobodnie, bez większego wysiłku. Zapominamy, że nauka ta była dla nas w dzieciństwie nie lada wyzwaniem. Jako dorośli nie zdajemy sobie sprawy, jak skomplikowaną rzeczą jest tworzenie wypowiedzi słownej. Począwszy od setek lat aż po dzień dzisiejszy, badaczy intryguje nauka języka u dzieci. Istnieje wiele teorii wyjaśniających proces nabywania zdolności mówienia u najmłodszych. Językoznawcy uważają, iż rozwój mowy u dziecka trwa parę lat i składa się na kilka etapów. 

 

Etapy rozwoju mowy 

Okres, w którym rozwija się mowa u dzieci, możemy podzielić na cztery etapy: Etap melodii, wyrazu, zdania oraz etap swoistej mowy. Zaczynają się one już od razu po urodzeniu i trwają do osiągnięcia przez dziecko 7 lat.

♦ Okres melodii – trwa od pierwszego dnia narodzin do 1. roku życia. Bezpośrednio po narodzinach trudno wyobrazić sobie, że nasze dziecko powie do nas pierwsze słowa. Rozwój mowy u niemowlaka zaczyna się od wydawania krzyków i płaczu. Jest to wyraźny sygnał dla rodziców, że maluch czegoś potrzebuje. W późniejszych miesiącach dochodzi gaworzenie, ale również ok. 7-8 miesiąca niemowlę potrafi rozróżnić ton mowy dorosłych. Z tego względu na mocny i krzykliwy głos reaguje płaczem, a na delikatny i pieszczotliwy odwdzięcza się uśmiechem. Około 10 miesiąca możemy mówić o tzw. echolaliach, czyli dziecięcych powtórzeniach. Maluch potrafi zapamiętać to, co usłyszy lub skojarzyć niektóre słowa z daną osobą, jak np. mama lub tata.

Rozwój rocznego dziecka polega przede wszystkim na bardzo dobrym słuchu i rozumieniu tego, co do niego mówi rodzic, rodzeństwo lub dziadkowie. Pomimo że maluch nie ma jeszcze odpowiednio wykształconej umiejętności mówienia, to około 12. miesiąca życia potrafi wypowiedzieć proste słowa, które bez problemu można zrozumieć. Okazuje się, iż rozwojowi mowy odpowiada rozwój fizyczny i tak też kiedy maluch zaczyna gaworzyć, w tym samym czasie próbuje siadać. Z kolei pierwsze wypowiedziane słowa wiążą się z próbą stawiania pierwszych kroków. 

♦ Okres wyrazu – rozwój mowy u dzieci od 1 do 2 lat. Etap ten to przede wszystkim sztuka słuchania i rozumienia tego, co dorosły mówi do malucha. Pojawiają się również samogłoski (a, e, u, i) oraz niektóre spółgłoski (p, b, m, t, d, n, ś, ć, rzadziej ź i dź). Po ukończeniu pierwszego roku dziecko potrafi naśladować zwierzęta, czyli pojawiają się onomatopeje, jak np. mu, miau, hau-hau. Nauka mówienia u dziecka zaczyna się od wymawiania pierwszych słów takich jak mama, tata, baba czy papa (odnośnie jedzenia) oraz skracania wyrazów, czyli zamiast ‘daj’ słyszymy ‘da’. Kolejne miesiące to nieustanny rozwój dziecka. Osiągnięcie 18 miesięcy pozwala na zrozumienie przez malucha prostych i nieskomplikowanych zdań oraz poleceń. Wiąże się to z szybkim rozwojem zarówno fizycznym, jak i umysłowym. 

♦  Okres zdania – następuje rozwój mowy dziecka. 2-3 lata to czas, kiedy maluch coraz chętniej i sprawniej wypowiada całe zdania. Oczywiście początkowo zbudowane są z kilku prostych wyrazów. Z czasem ich ilość oraz stopień trudności wzrastają. Maluch zaczyna od zdań oznajmujących, a dopiero później do swojego słownika wprowadza zdania pytające i wykrzyknikowe. Pierwszymi wyrazami, z jakich korzysta dziecko, są rzeczowniki i czasowniki używane w formie bezokolicznika. Mowa 2-latka nie zawiera oczywiście skomplikowanych i niezrozumiałych dla maluchów przypadków oraz trudnych głosek. W późniejszym etapie dziecko stara się wypowiadać poprawnie słowa, które niegdyś sprawiały sporo trudności. Wiąże się to z prawidłowym słuchem i dobrą oraz złą wymową. Nauka mówienia dla dwulatka jest coraz łatwiejsza, a wypowiadane słowa i zdania nie stanowią problemu w rozumieniu dla osób dorosłych. Prawidłowy rozwój mowy dwulatka odbywa się, kiedy wyraźnie słyszymy spółgłoski p, b, m, f, w, k, g, h, t, d, n, l, a także samogłoski a, o, u, e, y, i, rzadziej ą oraz ę. W trzecim roku życia dochodzą spółgłoski s, z, c, dz zastępowane wcześniej przez maluchów ś, ź, ć, dź. 

♦ Okres swoistej mowy – od 3. do 7. roku życia umiejętność mówienia nadal się rozwija. Budowa zdań nie sprawia trudności, pojawiają się również zdania złożone. Trzylatek bez większych problemów potrafi porozumieć się z innymi, chociaż w jego wypowiedziach zdarzają się jeszcze błędy. Po ukończeniu trzech lat maluch powinien wypowiadać wszystkie spółgłoski ustne i nosowe oraz takie jak s, z, c, dz, potrafi także zmiękczać s, z, c, dz, sz, ż, cz, dż na ś, ź, ć, dź. W następnych latach, a mianowicie około 5-6 lat, dziecko powinno wymawiać literkę r, głoski sz, cz, ż, dż.  

Każdy rodzic powinien pamiętać, iż rozwój mowy u dziecka jest cechą indywidualną. Nie ma potrzeby do paniki, jeżeli zauważymy, że syn sąsiadki wcześniej zaczął mówić niż nasza córka. Wszystko zależy od wielu czynników. Najważniejsze role w mówieniu w przypadku dzieci odgrywa ich psychofizyczny rozwój oraz wpływ otoczenia i środowiska. Z tego względu od momentu narodzin należy bacznie obserwować swoje potomstwo. Jeśli opóźnienia w kolejnych etapach mowy przekroczą 6 miesiąc, należy udać się do specjalisty, który oceni rozwój mowy dziecka. Logopedia jest taką dziedziną, na którą nigdy nie jest za wcześnie. Szybka diagnoza i pomoc fachowca przyczynią się do prawidłowego rozwoju naszego malucha już w pierwszych miesiącach jego życia. Często bywa, iż rodzice bagatelizują pewne sygnały i dopiero w przedszkolu dowiadują się, że ich dziecko ma opóźniony rozwój mowy. U 4-latka może wystąpić nawet jąkanie, dlatego warto bacznie obserwować swoje dziecko. 

 

Co zrobić, kiedy dziecko nie mówi “r”?

Wymowa „r” nie należy do najłatwiejszych i nawet 6-latek może mieć z nią problemy. Okazuje się, iż głoska pojawi się samoistnie, jeżeli pięciolatek, a niekiedy nawet sześciolatek zastępuje ją „l”. Warto sprawdzić, czy dziecko słyszy różnicę pomiędzy dwiema spółgłoskami i dopiero później zacząć podejmować odpowiednie kroki. Możemy powiedzieć kilkulatkowi, aby klasnął w dłonie, kiedy w wypowiedzianym przez nas wyrazie usłyszy „r”. O problemie możemy mówić, jeśli przedszkolak „r” zastępuje „j”, pomija literę w wyrazie lub wymawia gardłowo, czyli po francusku. W takiej sytuacji należy udać się do logopedy, który zaleci odpowiednie ćwiczenia. 

Jak wspierać rozwój mowy dziecka?

Jeśli poczujemy niepokój spowodowany małym zasobem słownictwa u naszego dwulatka lub komunikowaniem się przez niego jedynie za pomocą pojedynczych słów, warto wtedy postarać się i wesprzeć jego rozwój mowy. Okazuje się, iż jest to możliwe już od samego początku, po narodzinach maluszka. Podczas komunikacji ważne jest, abyśmy wypowiadali się w jasny i zrozumiały sposób. Najlepiej nie używajmy zdrobnień i nie posługujmy się tzw. dziecięcym językiem, ponieważ przyczynimy się w ten sposób do powstawania złych nawyków. Dobrym pomysłem wspierającym rozwój mowy u najmłodszych jest informowanie ich o tym, co robimy w danej chwili. Podczas przyrządzania obiadu mówmy, że teraz obieramy ziemniaki lub pokazujmy dany produkt i nazywajmy go przy pomocy odpowiedniej intonacji głosu, możemy nawet gestykulować. 

Rodzice często wyręczają dziecko w mówieniu, kiedy maluch ma problemy ze swobodnym wyrażaniem swoich myśli. Jest to oczywiście dużym błędem, jednakże nic nie stoi na przeszkodzie, abyśmy pomogli maluchowi w komunikowaniu się, ale pod pewnym warunkiem. Otóż kiedy podpowiadamy jakieś słowo, dawajmy różne warianty odpowiedzi, tak aby to ostatecznie dziecko wybrało najwłaściwsze z nich. Oczywiście ważne jest również powtarzanie wypowiedzi najmłodszych, jednakże w poprawnej formie gramatycznej.

Nie od dziś wiadomo, że nic tak nie pomaga w prawidłowym rozwoju dzieci jak czytanie książek. Zaleca się, aby robić to codziennie przez około 20 min. Możemy czytać przed snem, opisujmy także wszystkie ilustracje i zadawajmy dzieciom odnośnie nich pytania. Sprawdzajmy również, czy maluch rozumie wszystkie wypowiadane przez nas słowa. 

Pomagajmy dzieciom w rozwoju ich mowy poprzez śpiewanie i mówienie wierszyków. Zachęcajmy do wspólnych tańców, podczas których będziemy pokazywali części ciała, nazywali pory roku lub dni tygodnia, a także naśladowali odgłosy zwierząt lub pojazdów. 

Odpowiedni rozwój mowy wśród dzieci to również zadania z motoryki. Okazuje się, iż zręczne palce przyczyniają się do prawidłowego artykułowania i mówienia. Z tego względu ważną rolę odgrywają ćwiczenia wspomagające rozwój mowy dziecka np. w wieku przedszkolnym. Pewnie nieraz spotkaliśmy się z opowieściami naszych pociech o tym, co danego dnia robiły w przedszkolu. Budowle z patyczków, lepienie z plasteliny lub wykonywanie ludzików z żołędzi czy kasztanów to tylko niektóre zabawy wspomagające prawidłowy rozwój maluchów. W domu podczas wspólnego spędzania czasu możemy pokusić się o wprowadzenie wierszyków lub rymowanek, jak np. idzie rak lub idzie kominiarz po drabinie. 

Co wspiera rozwój mowy?

♦ Ćwiczenia narządów mowy – aby dziecko mogło swobodnie wymawiać głoski, niezbędna jest prawidłowa praca narządów mowy, np. języka. Najczęściej maluchy głoski wymawiają niezrozumiale, co wiąże się z małym nakładem pracy mięśni narządów mowy. Problemy te nie są od razu koniecznością do wizyty u specjalisty. Wystarczą częste ćwiczenia, wyraźne wymawianie słów oraz gimnastyka narządów mowy. Mówmy, że koń parska, kot miauczy i pije mleko. Możemy również udawać zwierzęta i piszczeć jak myszka lub językiem spróbować naśladować kota i wypić mleko. Pamiętajmy jednak, aby wybierać tylko bezpieczne ćwiczenia, które nie zaszkodzą dziecku w żaden sposób. Indywidualne zadania może zalecić jedynie logopeda, dlatego nie szukajmy w Internecie czegoś, o czym nie mamy pojęcia. 

♦ Oddychanie – umiejętność mówienia jest nierozłącznie związana z oddychaniem. Aby prawidłowo wymawiać dany wyraz lub głoskę, niezbędny jest prawidłowy oddech, dlatego podczas zabaw z dzieckiem dmuchajmy piórko lub chuchajmy w dłonie, aby je ogrzać. 

♦ Słuchanie brzmienia głosek – najważniejsze są te głoski, których maluch nie wypowiada lub ma z tym spore trudności. Do zabawy wykorzystajmy ulubione książki, kolorowe obrazki lub bajkę na dobranoc. Używajmy różnego tonu głosu, aby podkreślić znaczenie danego wyrazu lub litery.

♦ Zabawa – najlepszą metodą jest nauka poprzez zabawę, dlatego nie ograniczajmy kontaktów z rówieśnikami i harców na placu zabaw. Śpiewajmy, tańczmy, udawajmy zwierzęta lub klaskajmy w dłonie i podskakujmy, nazywając jednocześnie części ciała. Do zabawy możemy wykorzystać zabawki, które przyczynią się do rozwoju motoryki małej, a także percepcji wzrokowo-ruchowej. W tym celu pomocna będzie kasa fiskalna dla dzieci, pozwalająca na zabawę poprzez wykorzystanie sytuacji komunikacyjnej. Sklep to przede wszystkim odgrywanie ról i budowanie kompetencji komunikacyjnej, dlatego dziecko bardzo dobrze może ćwiczyć umiejętność mówienia.

♦ Brak krytyki – wspieranie dziecięcej mowy to przede wszystkim niekrytykowanie tego, w jaki sposób się ono wypowiada. Możemy jedynie poprawić malucha pod względem formy gramatycznej, ale nie naśmiewajmy się z niego i nie porównujmy do jego kolegów.

 

Rozwój mowy dziecka a literatura

Czytanie bajek warto zacząć już w pierwszych tygodniach życia malucha. Kontakt z literaturą, rymowankami i wierszykami ma ogromne znaczenie dla rozwoju dziecięcej mowy. Podczas czytania opowiadania przez rodzica maluch w późniejszym wieku zwraca uwagę na ton głosu, akcent czy też rytm. Początkowo dziecko jedynie wsłuchuje się w czytane opowieści, koncentrując na tym samym swoją uwagę. Warto zachęcać maluchów do odtworzenia historyjki i do ich samodzielnego opowiedzenia. Oczywiście nie wymagajmy, aby dziecko powtórzyło nam wszystko słowo w słowo, a jedynie najważniejsze aspekty. Możemy wykorzystać do tego ilustrację i zapytać, co się na niej znajduje lub z czym jest związana.

Rodzice do wspólnej zabawy powinni wykorzystywać rymowanki, które uczą dzieci fonetycznego słuchu i utrwalania głosek. Ważne, aby podkreślać każde słowo, ponieważ w ten sposób dziecko więcej zapamięta. Wybierajmy utwory, których słowa nie tylko będą się odpowiednio rymowały, ale będą również dźwiękonaśladowcze. Bez wątpienia jednym z lepszych tekstów jest „Lokomotywa” Juliana Tuwima. Po przeczytaniu zachęćmy malucha do powtórzeń wyrazów typu “buch”, “puff”, do czego dobrą motywacją będzie zabawa w pociąg. 

Mowa a ogólny rozwój dziecka

Rozwój mowy dziecka w świetle integracji sensomotorycznej uwzględnia stymulowanie różnych funkcji, od których zależy prawidłowe funkcjonowanie dziecka. Wiąże się to z postrzeganiem i odczuwaniem otaczającego świata, ruchu i działania w odniesieniu do wielu umiejętności. Dziecko, kiedy przychodzi na świat, ma już wykształcony odruch ssania, w późniejszym czasie uczy się gryźć i żuć. Zadaniem rodziców w pewnym momencie jest wprowadzenie pokarmów stałych, oczywiście na początku w formie zmiksowanej. Nie możemy jednak za długo przyzwyczajać do niej malucha, aby dać mu szansę na prawidłową naukę gryzienia. Tylko w taki sposób przyczynimy się do powstania prawidłowego aparatu mowy. 

 

 

Dodaj komentarz

0 Commentaires

Instagram